[EN#15] Niedziela Wielkanocna

Jezus Zmartwychwstał i pokonał śmierć w sposób bardzo obrazowy. Został niesłusznie skazany, wyszydzany, torturowany i odarty ze wszelkich praw. Przebył ciężką drogę ze swoim grobem na plecach, by ostatecznie w strachu i męczarniach dokonać żywota. A jakby porównać tą sytuację do współczesnego życia? Wyobraź sobie, że nie zrobiłeś niczego złego, ale masz na sobie wyrok, którego wszyscy się domagają. Następnie jesteś wtrącony do więzienia, bity i poniżany. Ktoś każe ci kopać swój grób, do którego zostajesz brutalnie wrzucony i wszyscy patrzą na ciebie, czekając aż umrzesz. A na dodatek twoi najbliżsi przyjaciele nie chcieli się do ciebie przyznać. I jeszcze jedno. Ty chcesz to zrobić, bo kochasz nieznajomych ci ludzi. Potrafiłbyś tak?

Taki właśnie jest Bóg. Historia Zbawienia to przede wszystkim zwycięstwo nad grzechem, złem i pokonanie śmierci. Ale także przykład jacy ludzie są niedoskonali, i jak bardzo potrzebują Boga w życiu. Zmartwychwstanie to wyraz szczerej sympatii, przyjaźni i miłości jakiej nie jest w stanie nam dać kłamstwo diabła, inny człowiek, inny bóg.

Słowa Ewangelii według Świętego Jana, J 20, 1-9

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono».

Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.

Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą w jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.

Fragment liturgicznego tłumaczenia Biblii Tysiąclecia, ©Wydawnictwo Pallottinum

Przypomnij sobie teraz ile razy stałeś w trudnej sytuacji, z której nie było wyjścia? Ile razy budziłeś się rano i zastanawiałeś jaki sens ma twoje życie czując w sobie przerażenie bezcelowością istnienia. Może robisz coś nie tak, albo nie to, co lubisz. Czy jesteś świadomy, że chcesz dalej żyć, bo pragniesz spotkania z Bogiem? Z jedyną osobą, która potrafi prawdziwie oddać za ciebie życie. Bo darzy cię miłością, która nie przemija.

Apostołowie biegnący do grobu symbolizują ludzką wiarę. Słyszeli o czymś, ale dopiero, gdy to zobaczą będą mogli w to uwierzyć. Piotr jest bardziej odważny i wchodzi do grobu Jezusa – wierzy. Drugi z uczniów, Jan potrzebował więcej czasu. Uczniowie Jezusa, pomimo iż żyli obok Niego i widzieli Jego dzieła też potrzebowali potwierdzenia, że zmartwychwstanie to coś prawdziwego.

„On ma powstać z martwych.”

J 20, 9

My przekonujemy się o tym na co dzień. Bóg jest obecny w każdym człowieku i to w nim powinniśmy doszukiwać się cudu. Wielkanoc to czas rozumienia. A czy ty rozumiesz i poznajesz zmianę w swoim życiu? Nie czekaj, aż staniesz z Bogiem twarzą w twarz, by uwierzyć w Jego istnienie.